Żeby nie było tak słodko. Złodzieje "pipipiiiii" postanowili mi ulżyć w moich zmaganiach z autem i podpieprzyli tablice rejestracyjne. I tak to - łażenie, zgłaszanie, płacenie i czekanie na nowe.
Dobra! Teraz działka!
Łubin, na liściach którego widać wygryzione chrakterstycznie zakola. To siewka ze starego, zastanego na działce łubinu. Nigdy wcześniej nie było opuchlaków. Może były, lecz nie widziałam śladów. Najwyrażniej jak pisała Ania lubią łubin, gangreny!
Gosia co to za główki obok klona? Przed czy po kwitnieniu?
Rabaty i roślinki obejrzałam z przyjemnością. Knautia bardzo podoba mi się w tym kolorze.
Czy możesz przypomnieć jak nazywa się ta roślina od Ciebie na zdjęciu poniżej. Też u mnie zakwitła.
bardzo Was wszystkich przepraszam ,że się nie odzywam w Waszych wątkach .....to nie znaczy ,że nie zaglądam
jakis trudny tydzień mam .....na wszystko brak mi czasu niestety
z nowości u mnie ,to tylko kwiatuchy dosadzam ,bo jeżdżąc na rynek zawsze wracam z czymś dodatkowym
a i jeszcze odnawiam stare donice drewniane -szlifuję ze starych warstw farby i będę na biało malować
ps ....troszkę kadrów z wilczego ogrodu zostawiam na osłodę
z brzozowej