Ołownik - Plumbago
19:29, 25 cze 2018
Miałam ołownika, który już mi się na balkonie nie mieścił, więc musiałam sprzedać
Rósł jak oszalały, tu fota z kwiatami, widok z góry, zajmował cała szerokość wąskiego balkonu
:

a tu tuż przed sprzedażą, jeszcze przed kolejnym kwitnieniem:

Próbowałam przed sprzedażą zrobić szczepki, ŻADNA się nie ukorzeniła.
Zimowanie u mnie było bezproblemowe w ciepłym mieszkaniu.
W tym roku kupiłam w necie - na szczęście 3 sztuki, bo jedna padła, a już cieszą kwiatami. Wrzucę foty niebawem.

a tu tuż przed sprzedażą, jeszcze przed kolejnym kwitnieniem:

Próbowałam przed sprzedażą zrobić szczepki, ŻADNA się nie ukorzeniła.
Zimowanie u mnie było bezproblemowe w ciepłym mieszkaniu.
W tym roku kupiłam w necie - na szczęście 3 sztuki, bo jedna padła, a już cieszą kwiatami. Wrzucę foty niebawem.