Basiu, Ania, Ewa. Tropiki nie odpuszczają. W ogrodzie susza. Rośliny ledwo zipią. Podlewam ale w miarę. Czekam na deszcz. Pojawiły się chmury, prawdopodobnie ma padać. W dodatku na własne życzenie 'załatwiłam' sobie krtań. Uwielbiam jeść lody zwłaszcza w te upały. Za dużo napojów wypiłam prosto z lodówki, ech. Obecnie jestem na antybiotyku.
Moje róże: Gefyld
Wiciokrzew ładnie się rozrósł.