To u mnie chwast, a w Anglii ponoś po 4 euro
a to odmianowe
dziewanna wiosną została wykopana i posadzona w łąkę, w jej miejsce poszła róża i niestety z resztki korzenia dziewanna różę zjadła
Na szczęście szkód niewiele tylko pergola do wymiany, a Alchymista musiałam bardzo mocno przyciąć. Aż tak bardzo mi nie żal bo i tak nie powtarza kwitnienia, a swoje całe piękno już wcześniej pokazał.
Róze też bardzo lubię i stale powiększam swoją kolekcję.