William w słoneczku
Solina w gąszczu New dawn
Cinderella
Pahmina dzień kolejny
Widoczek ogólny - nie jestem w stanie sfocić tego, jaki efekt na lewej pergoli dają New dawn
Szalony pieris, który odżył w donicy - ciekawe, że lepiej mu tu niż w ziemi
Dojrzewają pierwsze owocki świdośliwy - mam nadzieję, że ptaszki ich nie dostrzegą, bo jednak chciałabym spróbować
I wracamy do mojej ulubionej różanej tematyki
Giardina sadzona jesienią
Dzień drugi
NN
Kimono
Bardzo mi się podobało w Marrakeszu, bo tam tak dużo pięknej zieleni, choć samo miasto jest chaotyczne i zatłoczone.
przy ulicach poza starym miastem jest dużo wypielęgnowanej zieleni i przyciętych drzewek pomarańczowych.
innym miejscem są ogrody pałacowe, których też jest kilka do zwiedzenia.
To oazy piękna ukryte za grubymi murami pałaców. zazwyczaj są pełne fontann.
Anabelki już całkiem całkiem do przodu
Tawułki
Bodziszek Rozanne otwiera pierwsze kwiaty - chyba go częściowo zamordowałam podziałem na jesieni, na szczęście tylko połowa padła
Rutewka
Berberys Aurea
Lawenda z niską szałwią w tle
I różyczki
Na pierwszy ogień Pashmina - na razie drobniutka
Fuksjowa NN kolejny rok zwiesza kwiatki.. może chciałaby do mniej nasłonecznionego miejsca...?
Druga NN - w realu mniej ma w sobie czerwieni
Queen of sweden jak na królową przystało pięknie się trzyma
Dziewczyny w związku z pytaniem :czy można wziąść swoje nadwyżki roślin na takie spotkanie odpowiadam PEWNIE ŻE TAK
Ja sama mam trochę roślin i będę cieszyła się jeśli znajdą właściciela!
Któraś z was chciała turzyce Ice dance. Mam ją Kępy wykopane więc kto chce niech bierze jakieś worki albo co tam ma
Buziaki do jutro
Innym ciekawym parkiem miejskim w Marrakeszu jest Cyber Parc Arsat Moulay Abdeslam.
sponsorowany przez T-mobile Morocco i bardzo nowoczesny, bo wszędzie są porozstawiane kioski multimedialne z dostępem do internetu, gdzie można sprawdzić pogodę czy połączenia autobusowe w mieście oraz wszędzie jest dostęp do wi-fi, więc młodzieży sporo w parku przebywa. Jest on umiejscowiony w obrębie murów starego miasta i blisko głównego placu Marrakeszu czyli placu Jemma el Fna. Przy poszczególnych roślinach też są umieszczone tabliczki z nazwami botanicznymi, więc ma formę ogrodu botanicznego.
wszystkie rośliny są ładnie poprzycinane i ciekawy jest system nawadniania. Wszędzie są kanały nawadniające oraz system nawadniania kropelkowego.
Czekam na tą jukę bo to będzie pierwsze moje takie doświadczenie z nią u mnie rosła w tym miejscu dwa lata zanim postanowiła zakwitnąć. Te co przesadziłam jesienią nie zbierają się na kwitnienie - dam im czas.