Blaski i cienie nowego życia
02:24, 26 cze 2018
Dziś było przyjemnie i słonecznie. Z Lukaszem wakacje rozpoczęliśmy od szaszłyków. A wieczorem posadziłam pod dużym murem ostatnie z sadzonek chyba z 15szt. Zaczęła mi się zapełniać przestrzeń. Jesienią dojdą trawy i róże. Naliczyłam że mam 7 róż do przesadzenia jesienią pod mur- zachomikowałam i teraz tam się przydadzą.
Zdjęć nie mam bo to narazie żadne widoki a raczej podbudowa pod przyszły sezon.
Za to owady wykorzystywały dziś słoneczny dzień, aż miło
Zdjęć nie mam bo to narazie żadne widoki a raczej podbudowa pod przyszły sezon.
Za to owady wykorzystywały dziś słoneczny dzień, aż miło