Upalnie... dobrze, że byłam mocno determinowana i założyłam sama system podlewania. Inaczej nie dałabym rady ogarnąć wszystkiego, część rabat podlewam ze studni wężem.
Rośliny omdlewają, przekwitają piorunem i nadają się do wycięcia ale nawet nie chce mi się chodzić w ten upał. Poczekam aż się ochłodzi.
Trzykrotka zaczyna kwitnienie, dobrze jej tam - lekki cień, wilgotno.
Z bergenią tworzą zgrany duet.
Hummelo 'świeci' w tej zieloności