do Austrii do jakiegos gospodarstwa, ktore robi maka i piecze chleb (nie wiem czy maja ogrod) a potem jedziemy do ogrodu tajemnic i rozanego
malych mamy juz 15 Robilam dla Was rozane fotki i slysze taki odglos, ktory wydaje owca jak oblizuje male. Wiec pobieglam i rzeczywiscie
a to jest taki jeden, co go mama nie chce ale on sobie radzi biega od owcy do owcy i zawsze cos udoi

cwaniak taki
a tu sie troche pomylil
uwaga fotki dla forumowiczow owyzej 18 lat