Finalnie jak to będzie wyglądało to się jeszcze okaże chcę jedną azalię przesunąć spod magnolii w lewo pod hortkę. W to wolne miejsce dać jakuszmiańskiego rodka lub Władka Łokietka. Oba niskie do 1 metra. Albo odwódka będzie z liliowców niskich białych bo mi tu czegoś trawiastego brakuje. Jak mnie Polarnacht wnerwi do końca to go całego zlikwiduję chociaż na dole ma ładne odrosty. Na następny rok hortensja z lewej Wims Red musi być inaczej cięta. Teraz mi szkoda tej łodygi bo ma dużo kwiatów.
Kochane ludziska, ostatnio pogoda nas tu nie rozpieszcza. Jak nie upał, to burze i nawałnice. U mnie po ostatniej ulewie część bylin leży. Całe szczęście nie było gradu. Dobrze, że mieszkam na wzniesieniu, bo pewnie by nas zalało.
Nie zważając na takie pogodowe utrudnienia moje kółko ogrodnicze zaprosiło członków do zwiedzenia dwóch ogrodów, kompletnie różnych. Jeden to ogród naszej członkini, a drugi to ogród designerski.
Czas na fotki z ogrodu pierwszego, jednej z naszych członkiń. Ma ona już 75 lat, ale jest bardzo żwawa jak na swój wiek
Ja bym pojechała szarzej jeszcze i ukryła w rabacie właz. Można postawić tam dużą donicę. A huśtawkę wstawiłabym w linii rabaty. Tak otoczyła przez roślinność. W sumie masz już teren skopany. Warto to wykorzystać i warzywniak by się trochę "schował"