Rosenfaszination - krzaczek jakiś rozłożysty na razie z mnóstwem pąków. Wolałabym bardziej zwarty i wyprostowany. Czy ona będzie tak rosła rozłożyście?
Anusku to prawda, ale u nas takie slonce ostatnio, ze roze sie gotuja nie wytrzymuja tego slonca. Od poniedzialku non stop w sloncu po 40 stopni zadna roslina tego nie wytrzyma.
Basieńko, patent godny polecenia.
Część przygotowywałam w tamtym roku.
Jesienią zgrabiłam liście, iglicę i wysypałam miejsce pod rabatę, przykryłam kartonami i na to skoszona trawa, a jak już nie miałam jesienią to deskami przykryłam i tak to zimowało.
A teraz na pozostałej części jeszcze rośnie trawa więc, szeroki dołek kopię a wkoło na trawę kartony i skoszona trawa, kartony oczywiście nachodzą na dołek.
Specjalnie zrobiłam Ci zdjęcia.
Dwa pierwsze zdjęcia, tam pokazałam grubą ściółkę pod kartonem (z tamtego roku)
Dwa kolejne zdjęcia, to ściółkowanie z zeszłego tygodnia, bo sadziłam nowe przetaczniki i zobacz jak karton zachodzi na dołek, żeby trawa nie wyrastała.
Koliberku uwielbiam Cię ... hahaha...uśmiałam się z Twoich komentarzy do łez Pozdrawiam wszystkie roześmiane dziewczyny...nasza lubelska grupa Super!!!Po pięknej, męciutkiej, zielonej trawce Danusi trzeba było trochę pohasać...A jak dobrze się przyjrzycie... to ja tam za plecami to największe drzewko niosę...
Zamiast pracować to myślę... nie umiem tak ładnie jak Asia rysować... Naniosłam moją wizję ale coś mi nie gra... Chciałam oddzielić ogród wizualnie od tego trójkąta i oczyszczalni. Na brązowo zaznaczyłam komunikację, która de fakto jest w użyciu. Nie za dużo tej trawy?