Od domowniczki do ogrodniczki ;-)
09:24, 02 cze 2018
No widzisz ja też nie ogarniam. Wszystko stoi w doniczkach. Wjazdowa totalnie nie przygotowana do sadzenia, a ja znów wyjeżdżam we wtorek, tym razem na dwa tygodnie. Dobrze że, rodzice i brat zostają (zalety mieszkania w bliźniaku), to im robotę dam, żeby ziemię z tyłu rabaty przygotowali pod kwasoluby a od frontu normalnie pod byliny. Sadzić będę po powrocie, ale jaki to będzie piękny powrót z wakacji ☺ tyle doniczek czekających na wsadzenie
Widziałam u Ciebie szał przesadzania. Lecę czytać i oglądać ☺
Fajnie, że nie tylko ja mam nierówno pod ogrodowym sufitem
Szczepiona kalina brzmi ciekawie, koniecznie pokaż jak kupisz.