Piękne zestawienie niebieskiego i fioletu - bardzo je lubię.
No i masz kukułkę - nie wiem co prawda którą, ale jak poszperasz w internecie i porównasz zdjęcia, to się sprawa wyjaśni. U mnie też wysiewają się storczyki, dwa lata temu zebrałam je w jedną kępkę, by były bardziej widoczne. Najpierw oznaczyłam patyczkami, a jak przekwitły, to je przeniosłam w jedno miejsce. Do Ciebie też na pewno kolejne zawitają
Bo powinny już być takie poczochrańce (nic to, że dopiero sadzone, bo widać, że zbytnio przesadzenia nie odczuły)
Zdjęcie buchnęłam od Lindsay
Kamilko, ziemię rozgarnij spod kul, tak by szerokie misy utworzyć i by woda z podlewania nie uciekała na boki, bo obecnie kulki posadzone na niewielkich górkach i w efekcie woda ucieka na boki i nie wsiąka prosto pod korzenie.
Oj, jak ja zazdroszczę tym, którzy mogą rano i wieczorem przechadzać się po swoim ogrodzie. Ale cieszę się, że mam zdjęcia, zapamiętane widoki pod powiekami i zapach unoszący się znad wazonu z kwiatami. Jakoś przetrwam do weekendu Pa!