Mój warzywnik też w rekonstrukcji od zeszłego roku dużo tu mam porażek ale się nie poddaję. Odchwaszczam i odchwaszczam z jednej strony to zarasta gdzie indziej. Dla mnie jest zbyt duży. A nie nadaje się na jakiś przechowalnik ze względu na zbyt duże nasłonecznienie. Myślę od zeszłego roku o wysiewaniu kwiatków, może w tym roku się uda
Następne. Azalia, wiosną pożegna to miejsce. Wiem, wiem za blisko azali. Ona tam rośnie już 5 rok ale miała ZASADOWE środowisko dlatego taka mała. Dostanie torfu w nowym miejscu.
Kolejne. W sumie 8. Czy jednak nie za blisko rh?
Ewuś, tak się czasami rożne myśli o do własnego ogrodu i swoich prac nasuwają.....
Dziękuję.
zapraszam na spacerek
azalia Feuerwerk- takie ognistoczerwone kwiatuszki z daleka widoczne w ogrodzie.
Ten iglak z tyłu mam ochotę wy-ciachać.I obok mojej żaróweczki posadzić jakąś jeszcze azalkę.
Dzisiaj sadziłem.
Za długo czekały i przekwitły. Mam nadzieję, że w lepszych warunkach i na słonku dadzą jeszcze kwiaty
Kupiłem przegorzany ale teraz widzę, że chyba łubiny otrzymałem
Tu liatria biała:
Tu liatria rózowa? a wyżej trytoma groniasta ( ta maleńka, a kupiłem trzy)
Susza straszna, co widać po tym czymś trawnikopodobnym... (ale na niego przyjdzie czas...)
Trzy trawy sadzone w ubiegłym roku nie wytrzymały zimy (dwie rozplenice i jeden miskant...poza nimi jest jeszcze jeden kilkuletni miskant, który tworzył fajną kępę na rabacie powyżej i nie wiem co z nim - albo zmarzł, albo jeszcze nie spieszy mu się z wypuszczaniem liści, ale czy to nie za długo trwa?)