Ogród bardzo dopieszczony...widać, że dużo pracy zostało w niego włożone. A bardzo podoba mi się ten biały cudaczek-fajnie wygląda,ale aż tak jakoś nienaturalnie.
Dziękuję za miłe słowa, kiedyś jako uczennica dostałam sadzonkę tego bordowego bzu od taty koleżanki z zapowiedzią "tylko dbaj o niego" Minęło wiele lat, on jest już starszym człowiekiem, ale czasem przejeżdża obok mojej działki traktorem. Widzę jak patrzy w stronę mojego ogródka.Nie jestem pewna, czy u Niego jeszcze jest ten lilak.
Kasiu - mam posadzoną runiankę pod świerkiem ( za poradą Szefowej) gdzie rosną hortensje LM, tulipany, krokusy, hosty i nigdy jej nie ciąłem - faktycznie może to błąd? Jedno jest pewne, że lubi cień.
A już tam siedzi 5 lat. O zobacz.
One rzeczywiście mają niesamowity kształt kwiatu. Ja mam orliki po 2 -3 kępki powsadzane razem. I tak staram się wsadzać większości bylin, bo wówczas są bardziej widoczne w większej masie. Tylko niektóre takie jak mikołajki wciska pojedynczo, bo one i tak rzucają się w oczy.
W masie siła.
Posiadam donicę przy tarasie. Posadzone tam mam wierzby hakuro 7 szt. Przed nimi rosną małe tuje danica a przy tarasie otoczka z lawendy. Chciałabym posadzić coś pomiędzy tymi wierzbami żeby stworzyć trochę zasłonięcia na tym tarasie, ale nie może to być mimo wszystko coś wysokiego ponieważ moje okna salonowe wychodzą na taras. Myślałam o berberysach kolumnowych w jednej przerwie np. 3 szt. zielone w innej czerwone ale na tym kończą się właśnie moje pomysły.
Dobrze, że to co miałam przesadzić z byli lub podzielić zrobiłam jesienią, bo tej wiosny byłoby to niemożliwe z powodu suszy. Rośliny dały radę przetrwać ten bezdeszczowy okres, pomimo,że nie za często widziały mnie z wężem lub konewką. Niektóre nawet kropli wody nie dostały. Za duże już są, trzeba by je cysterną podlewać. Krąg kwitnie i nowych kwiatków przybywa.