Jesienią będąc w Obi zobaczyłam cebulki szachownicy kostkowej, białej i ciemnej, no i są, dziwnie wychodzą z ziemi, są takie załamane główki w dół, aż myślałam że mi gniją, ale one się rozwijąją
i cebule cesarskiej korony , chyba pomarańczowe, bardzo późno zaczęły wychodzić, myślałam już że nic z tego nie będzie, bo moja Raddeana już dawno kwitła, a tu niespodzianka
a to Raddeana