Ania, trochę się dzieje
Cieszę się każdym kwiatkiem, każdym zakątkiem ogrodu.
Gąsienice zjadły mi liście orlików. Dziś wycięłam gałązki z zjedzonych i zostały sąme pąki. Czekam aż zakwitną.
Zjedzone:
I po ścięciu:
Dziś przyłapałam jedną funkię z pąkiem
Krzewuszka zaczyna
Wiosną położyliśmy tynk na garażu przy wędzarni, teraz kładzie się kostka
Pawie zamówiliśmy z myślą o tym miejscu
Kiedyś jeszcze będzie tu największe nasze oczko, ale przyjdzie im na nie trochę poczekać, bo muszę zobaczyć jak bardzo się świerki będą rozrastać
To nie kalina, tylko tawuła , widok od mojej sąsiadki na mój busz. Tawuła zdobi u mnie i u sąsiadki, taki wielki potwór urósł. Decyzję o obcinaniu przełażących roślin poza ogrodzenie zostawiłam sąsiadce.
Brak czasu mam dziś na warzywniku prace były 50 pora, 10 pomidorów, 50 bazyli, 50 pietruszki, i coś selerów i coś wysiane i tak to wygląda i uciekam spać bo podam . i kwitnie moje cudo