Dziękuję, na przyszłość sobie zapamiętam.
Oprócz fusów z kawy podsypałam ją wtedy kompostem. Wystawiam ją na podwórko i chowam na noc. Wyrosła. Ma 1 kwiat i 7 pąków.
Po przekwitnięciu przytnę od nowa. Ale wtedy to się już chyba słabiej przycina?
Połowę wyrośniętego tej wiosny pędu?
Kostrzewy tak mają, nie są zbyt długowieczne i łysieją. Można jeszcze poskubać, albo już wymienić, robienie podziału nie warte świeczki. Lepiej kupić po 3-5 zł kilka szt i masz świeżo.