Ula masz rację we wszystkim co piszesz
Problem taki, że chwasty mnie denerwują nieziemsko. Deszczu nie ma sucho strasznie. Podlewania dużo, bo sporo sadziłam i przesadzałam.
Jutro zrobimy ten kompostownik, dzisiaj już pomierzyliśmy.
Będzie zrobiony z palet.
Kalina zaczyna kwitnąć. Lubię ten stan z seledynowymi bombkami.
Graby na frontowej bardzo zmężniały. Jednak zauważyłam że niektóre liście jakby podeschnięte lub całkiem suche co to może być ??? Czym pryskać ??? Do tej pory nic im się nie działo.
Aniu, ten powrót do zdrowia to nie taka prosta sprawa.
Półtora miesiąca od operacji a zmian na plus jak na razie nie ma.
Leków mnóstwo a efektów zero lekarze informowali mnie, że to długotrwały proces ok pół roku.
Białe fiołeczki zdominowały całą rabatkę, tworząc fajny dywan.