Agniesiu dziękuję kochana za dobre słowo!
Bardzo bym już chciała zamieszkać w moim raju, teraz tam jest tak pięknie, kocham ten czas!
Tu w porannym słońcu
później już nic nie cyknęłam, bo wpadłam w wir roboty. Na 10000 sztuk cegły w chodnikach po zimie pękło 22 sztuki to chyba nie jest najgorszy wynik, wymieniłam i zasypałam od nowa wszystkie ścieżki piachem z cementem pozamiatałam i miałam już dość , ale ...
M kupił mi śliczne nowe pazurki i łopatkę, które zapragnęłam wypróbować i wyplewiłam cały ogródek, potem padłam na pysk z bólem głowy, chyba mi przygrzało.
Chciałam jeszcze skoczyć coś popstrykać , ale nie mam siły zatem fotki zrobię jutro.
Mam na jutro plan musze posadzić kilka nowych powojników, teraz się moczą i biorę się za mielenie gałęzi, bo dzisiaj do tego nie doszłam.
1 magnolia rusza, na razie biała ale kwiaty ma tez malutka żółta, bardzo mnie to cieszy
2. Szafirki główki pokazują
3 tulipanów spektakl się zaczyna, najwcześniej widzę ruszają te wsadzone w ubiegłym sezonie
I na dzisiaj to tyle, jeszcze tylko podlać wyśmiane nasionka. Szykuje się na prace w sobotę. Muszę tez w końcu zamówić te róże. Wczoraj byłam w ogrodniczym, nawet mieli róże tylko gatunków trzeba było się domyślać bo opis brzmiał np. „róża angielska”
Basiu ludzie nie mają wcale wyobraźni, ostatnio Mały mi pokazał film nakręcony przez strażaka po wypalaniu traw. Spalone drzewa, żaby i nawet opalone jelenie. Brak słów...
Dziękuję!
Ja się już nie "napalam", ale nadzieja jest
U nas sucho okrutnie, nawet jedna kropla nie spadła, może w niedzielę popada. Takie są prognozy, zobaczymy...
Mnie dzisiaj od słońca bardzo głowa boli, aż przyjechałam do domu i schowałam się w cieniu, a miałam takie plany
Buziaki!
Uwielbiam motyle i bzyki
I jeszcze raz wraca temat cięcia tej tuji.
To odmiana Thuja Plicata 4 Ever Gold.
Rośnie podobnie jak Thuja Kórnik.
Mam ją mocno ciachnąć, tak żeby nie zostawiać patyków, tylko trochę się boję tego cięcia.
Czy mam ją ciąć po gałązkach tak,żeby m.in połowę tych gałązek skrócić, one są dość długie i rzadkie...
Może mi ktoś zaznaczy na zdjęciach...
Plissss...
Moje Basiu na parapecie zewnętrznym od paru dni. W wolnym czasie przesadzę je do donic, bo im już ciasno w tej jednej.
A jak Twoje pomidory?
Ja w tym roku nie nazbierałam butelek po mineralnej i musiałam popikować w plastikowe kufle
Nie mają odpływu wody i muszę pilnować się z podlewaniem.