Agnieszko ja bratków wszystkich nie sadziłam. W ub sobotę jak było tak ciepło tak mnie poniosło i kupiłam ciutkę i natychmiast chciałam mieć w donicy. Jedna donica została - będzie eksperyment.
Zasadniczo mam dwie paczki bratków i one po prostu stoją w garażu. Jak zrobi się ciepło to dopiero będę sadzić i nie myśleć żeby po nie jechać.
Oczywiście zrobię ekspozycję jak trzeba.
W ub roku kupowałam 24 marca i Pan mnie zbeształ że za późno - w tym roku jest inaczej - no ciekawa jestem jak producenci bratków to oceniają.
Zima nie odpuszcza. U nas temperatura ciagle na minusie. Niby nie jest to duzy minus ale wieje bardzo silny wschodni wiatr i temperatura odczuwalna minus 100.
Moje kwiatki dzielnie walczą.
Agniesiu dziękuję, ja uwielbiam cegłę. Dla mnie to materiał idealny, może nie jest zbyt trwały, ale ma w sobie wiele innych zalet. Wprowadza do ogrodu nieprawdopodobny klimat i ciepło. Pięknie kontrastuje z zielenią. Nie wyobrażam sobie mojego ogrodu bez cegły, najlepiej połączonej ze starym betonem
Śnieg wszędzie jak to w marcu
Nic nie wzeszło z tego wysiałam.. czyli w normie.
Muszę za to posadzić do doniczek lilie, które dostałam jak i te kupione kiedyś tam.
O daliach nie wspomnę i jeszcze róże. Rosną na potęgę. Jakieś zwykłe nn. Jedna już wiem,że zmieni właściciela
To trzeba sobie samemu wypracować. Tak ma być lekko zaparowane ale trzeba wietrzyć i uważać żeby nie przelać a w dni takie jak teraz wręcz ograniczyć. Ale też uważać żeby nie zasuszyć.