Makadamio ! Bardzo trafnie odczytałaś to co mnie kręci...) Już pierwsze inspiracje to są te, od których nie mogę oderwać oczu.

Kilka z nich mam już wcześniej zaznaczonych ,ale wielu nie widziałam. Będę szła tym tropem...Już jestem pewna że uda nam się coś stworzyć...
Z grila i wędzarki korzystamy.Nie wiem tylko czy bliżej grilla będzie wystarczający cień, bo zawsze z tym stołem wędrujemy bardziej w prawo

Ale można przemyśleć taką opcję.
Świerk nr3 jest malutki ok 0,5m,można go ewakuować.
Pomyślimy nad dużymi świerkami.Te dwa (na czerwono na mapce są) mają ścięte czubki i są gęściejsze ogólnie ładniejsze.Ale może faktycznie pozbyć się w pierwszej kolejności tych środkowych? Ale na pewno nie wszystkich, bo RM mówi że cienia możemy nie doczekać...hahaha...)A te świerki naprawdę dają fajny chłodek w upalne dni.Żadna parasolka nie da rady ,a na wszystkie drzewa trzeba czekać!
Od południa od str. sąsiadów na razie nie planuję nasadzeń , czekamy na Ich ruch,może coś posadzą,w tym roku mają planować.Niedawno pozbyliśmy się właśnie świerków z tej granicy działki i teraz cieszymy się przestrzenią .A mamy dobre stosunki sąsiedzkie więc póki co może tak być.
Myślę ciągle o tych ścieżkach,szczególnie o takiej z drzwi ,tylko jak ją poprowadzić?Coś nabazgrałam co mi chodzi po głowie

wyszedł mi chyba "układ rozrodczy"



W każdym razie zielona linia to jakiś wąski ciąg nasadzeń jakby mini żywopłocik z roślin ...