Nasz pierwszy trawnik (już tak nie wygląda). Bardzo trudno go utrzymać na piaszczystej glebie bez podlewania. Teraz to mam raczej "łąkę" koszoną i połacie mchu pod drzewami. Zeszłej wiosny wysiałam na trawnik nasiona koniczyny białej, przyjemniej będzie coś zielonego w lipcu.
I przedstawiam naszego drugiego (z trzech) futrzatego przyjaciela. Lumpek lat 11.