Podwórkowa rehabilitacja
13:26, 10 lut 2018
Może komuś się przyda.
Obcięłam nożykiem szczepki od matecznika, który stoi w piwnicy z dużym oknem.
Usunęłam nadmiar liści (zielonych i suchych z zeszłego roku)
Przygotowałam przegotowaną wodę w szklankach.
Zanurzyłam w ostudzonej moje sadzonki.
Teraz czekam aż wyrosną im korzonki.
Obcięłam nożykiem szczepki od matecznika, który stoi w piwnicy z dużym oknem.
Usunęłam nadmiar liści (zielonych i suchych z zeszłego roku)
Przygotowałam przegotowaną wodę w szklankach.
Zanurzyłam w ostudzonej moje sadzonki.
Teraz czekam aż wyrosną im korzonki.


