Dziękuję Wam kobietki

cieszę się że jesteście, jakoś mi lżej na duszy.
Szkoda że jesteście daleko. Dziś robię karkówkę z pak choi po chińsku. Warzywa przywlokłam z Pekinu. Świeże
Plus to wszystko co na obrazku, dwie butelki wódki ryżowej (rozdane) i trochę słodyczy
No i kilkanaście paczek nasion warzyw, w tym dwie odmiany pomidorów koktajlowych i trójkątna kapusta

za niedługo sieję na parapecie

jupi!