Aniu przeglądałam od końca Twój wątek i widzę, że cieszysz się zwiększeniem działki. Drzewa już wycięte na szczęście nie grubaśne to samosiejki, a reszta co widać na focie te nie wycięte to jeszcze twój teren?
No to jeszcze sporo karczowanie przed tobą czy te korzenie tez będziecie wyciągać? Korzenie wyciągną w miarę i dać sobie z resztą spokój same zgniją aby tylko nie odbijały.
Doszłam do strony z dereniówką z jakich owoców derenia robisz tą nalewkę czy to każdy dereń się nadaje na nalewkę.
Pozdrawiam
Dziewczyny wstępne są plany.Nawet nazwałabym to plany- marzenia.
Większy teren, aż prawie 6 razy większy.!!
A kiedy to będzie normalnie ? długa jeszcze droga.oj długa .
I do nasadzeń też .
Na dzień dzisiejszy jest tak.
Nawet nie wiem czy widać, że prace się posuwają do przodu.
O dziękuję za wsparcie, przyda się dla syna.
Tez chcialaby, i to bardzo,że już to była ostania operacja.
Elmshorn jest faktycznie twardzielka.
Jak zacznie w czerwcu kwitnienia, tak raz z małą przerwą kwitnie aż do mrozów. A w tym roku chyba mnie chce pocieszyć na te wszystkie moje problemy i kwitnie cały czas i grudzień i
To zdjątko wspominkowe z lata
czerwiec
Lipiec
sierpień
Wrzesień
październik
Grudzień
Bogusiu, fajnie,że jest jeszcze Iwonka, blisko nas.
Będzie nas więcej z chełmskiego.
Może jakaś wspólna kawa wyjdzie .I spotkanie większe na lato.
Może moja głowa już będzie wolniejsza od jakiegoś problemu.
Przyznasz Bogusiu ,że kwitnące róże w zimie to wyjątkowe rarytaski.
róże zawsze najpiękniej wyglądają na krzaczku.
W wazonie to już krótko kwitną ,stoją .
A twoja też urocza
Ty już na walizkach ??
Pozdrów góry ode mnie.