Bardzo się cieszę, że zainspirowałam Cię . Ja zrobiłam to dużo prościej, Ty się trochę nagłówkowałaś . Ja tylko odcięłam plaster z gąbki florystycznej, przycisnęłam ją do flakonu, żeby wiedzieć ile odciąć. Żeby ją zamaskować wycięłam koło z ozdobnej folii i wcisnęłam w flakon. Później powbijałam krótkie gałązki i ozdoby. Ja tak bardziej na skróty
Wyjaśniła się zagadka z lata co za ptaszyna nocuje w tubie ( która była wypełniona rurkami dla owadów- ubywało , ubywało, aż znikły całkiem , a pojawił się całkiem nowy mieszkaniec, choć też skrzydlaty)