Coś jeszcze, coś więcej...
23:12, 14 lis 2017
Dziękuję kochani, że o mnie pamiętacie
Ogólnie latam po Waszych kominkach codziennie, ale swój wątek jak i ogród całkowicie zaniedbałem... A pierwszy wolny dzień od nie pamiętam kiedy mam 26.11. Nawet 11.11 pracowałem i to ostro
Jednak nie narzekam ani trochę, bo pokochałem swoją nową pracę i poświęcam jej mnóstwo czasu i jeszcze więcej wysiłku
A że doba ma tylko 24 godziny to staram się ją wykorzystać jak najlepiej
Ale pochwalę się Wam czymś, bo jeszcze w życiu nie widziałem tak cudnie przebarwionych miskantów. A że na własnej piersi wyhodowane to już w ogóle dumny jestem
Mają piękny pomaranczowo - różowy kolor, trudno to uchwycić aparatem...
