Witam. Piekne fotki, zreszta te wczesniejsze z pajeczyna to zjawiskowe.
Wracajac do dzieciakow, nie wazne ile najwazniejsze aby zdrowe byly, reszte problemow to mozna pokonac.
Ja tam znam wiele rodzin z trojka i wiecej nikt sie nie dziwi.
Nie moja wina, że co rusz coś przywozi i mnie inspiruje
Ostatnio przywiózł piękną kromkę dębową, taki gruby bal, jeszcze z korą. Zaolejowaliśmy powierzchnię, do wiosny ma chłonąć olej, a wtedy "zrobię" nogi z cegły i będzie ławka do ogrodu
U mnie na drzewach to już prawie nie ma liści za to dolne piętro rośnie w najlepsze a nawet młode pączki się pojawiają.
Memory wrzesień 2016, październik 2016x2, 4listopada 2016 jeszcze kolorowy a 15 listopada już suchy ale to już było po pierwszym śniegu więc miał prawo.
W temacie drutów, zrobiłam taką poduszkę na drutach.
e-M oglądał filmowy tasiemiec, a ja dziergałam w ramach wspólnego wieczoru
Niemal o północy skończyłam. Długi "Sex w wielkim mieście" był. Po sezonie drugim poprosiłam o pierwszy sezon, bo poduszka nie była skończona. Przy okazji wiem od początku co i jak
Ewcia, dzięki za zdjęcia drzew. Siedzę i myślę... I wyobrażam sobie, ze mam większy ogród...
I pomarzyłam sobie o lasku brzozowym, ostatecznie rozsądek mówi mi nie. Za sucho, zbyt przepuszczalna ziemia. I grusze już mam, Zbyszek mi nie pozwoli na zmiany... A grusze mają kwiatki, potem owoce, a potem je zrzucają... Dlaczego, nie wiem... Muszę poczytać.
Ale ta fotka z tymi kolumnowymi mnie urzekła. Pokaże ci u mnie na zdjęciach, nad czym myślę... Dam znać, jak wstawię, bo najpierw wpadłam do Ciebie
Myślałam, że to buki... To są graby Fastigiata? Piękne. Jeszcze nie mam.
Magnolia u mnie jeszcze zielona. Dziś specjalnie na nią patrzyłam.