Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

W moim małym ogródeczku - Dorota 00:18, 22 paź 2017


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
yolka napisał(a)
Proste, a jakże dla mnie trudne do wymyślenia. Pozwolisz Ewo, że też takie rozplenice w wazonie mieć będę
Jasne, że tak tylko sprawdź, czy nie osypuje się rozplenica. Cieszę się, że przypadł Ci do gustu mój pomysł na zatrzymanie jesieni na dłużej.

Kwiaty we włosach 23:52, 21 paź 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
i na koniec te roślinki, które kwitną od lata

bodziszek



kwitną jeszcze niektóre przetaczniki



jedne z moich ulubionych-gazanie



i stokrotka, która pomyliła pory roku




Kwiaty we włosach 23:39, 21 paź 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
chryzantemy one teraz królują





też to czas traw



żurawki nie do zdarcia, bynajmniej u mnie



Kwiaty we włosach 23:33, 21 paź 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Jesień w ogrodzie,muszę wygrabić liście.



aksamitki i lwie paszcze nie zawodzą, kwiatki wiosenne,letnie i jesienne.



lawendy non stop kwitną



jeszcze inna róża w towarzystwie trzmieliny, też cały czas kwitnie



Ogrodowe kreacje 23:31, 21 paź 2017


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Bieluń zachwyca jeszcze - to jego ostatnie dni na powietrzu - zaraz powędruje do piwnicy na przezimowanie - zawsze cierpi przez to, ale na wiosnę ładnie się regeneruje
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:29, 21 paź 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Marcinki zostawiam - wciąż pięknie kwitną

Ogrodowe kreacje 23:29, 21 paź 2017


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Chryzantemy i astry



Ogrodowe kreacje 23:26, 21 paź 2017


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Rabata zrobiona na szybko na jesieni, więc na efekt trzeba będzie poczekać do wiosny


Posadziłam na niej resztki jakie mi zostały z cebulowych, więc na wiosnę będzie tu kolorowo, niepasująco - ale coś tam będzie kwitło za to To taka rabata za domem- wylądowało tam w sumie to co chciałam gdzieś upchać, a, że ulokowana jest na przeciwko okna kuchennego, to zapragnęłam mieć z niego ładny widoczek wiosną i latem, bo ziołownik niestety się tu nie sprawdził - cienisto długo
Kwiaty we włosach 23:24, 21 paź 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry






Ogrodowe kreacje 23:22, 21 paź 2017


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Migdałek się przebarwił na złoto:

Mirkowy ogród (początki) 23:20, 21 paź 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Dobrej nocy życzę
Kwiaty we włosach 23:19, 21 paź 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry







Ogrodowe kreacje 23:18, 21 paź 2017


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Trochę zdjęć sprzed kilku dni
Złocisty tulipanowiec:



Perukowce:

Mirkowy ogród (początki) 23:18, 21 paź 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Coś niecoś jeszcze kwitnie .
Ta się obudziła do kwitnienia.

Mirkowy ogród (początki) 23:13, 21 paź 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
emilia napisał(a)
Kusisz i kusisz Nabrałam ochoty na wysianie rozplenicy, napiszesz jak to robisz? Fajnie wyglądają u Ciebie trawy w takiej ilości, bardzo fajnie.
Rozplenice wysiewam po 15 lutego.
To Rozplenica Hameln z lutowego siewu.
Maj i teraz.

Kwiaty we włosach 23:13, 21 paź 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry






Kwiaty we włosach 23:07, 21 paź 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Niektóre jeszcze w pąkach









Mirkowy ogród (początki) 23:04, 21 paź 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

I tego się trzymaj
Tego się trzymam.U mnie na ogrodowiskowy ogród nie ma co liczyć.Natura to jest to.
Co robi em jak ja jestem w pracy.Czyści drugą część działki.Tam gdzie zaznaczyłam jest stawik.Chcemy go troszkę powiększyć.

Ups nie wiem czy pokazywac ten kawałek.
Kwiaty we włosach 23:01, 21 paź 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Róże nie poddają się dalej kwitną







Kwiaty we włosach 22:55, 21 paź 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Elu nie wszystkie kocięta udało się uratować, dziś byliśmy z nimi u weterynarza, ale cieszę się ,że części pomogłam, tamte miały małą odporność, matka im jej nie przekazała. nawet ich nie odwiedza, gdzieś się włóczy, przychodzi czasem na żarcie.
A u mnie też słoneczna złota polska jesień.
Perukowiec prezentuje się tak, ma różne odcienie.









Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies