Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II
09:18, 25 lis 2014
To fakt, że nie lubią podmokłego, ale ta akurat choroba bierze się z wilgocią w powietrzu, bo zarodniki przenoszą się na kroplach wody i na narzędziach podczas cięcia. Zimują w opadłych liściach, więc należy je usuwać.
Duża gęstwina bukszpanowa i brak przewiewu, czyli brak obsychania liści po deszczu - ot cała przyczyna.