Wczoraj mimo pięknego i ciepłego dnia spędziłam go w kuchni albowiem gościłam przyjaciół. Dzisiaj skorzystałam z pięknej słonecznej pogody i:
- przesadziłam Ascot na drugi plan bo wyrosły jak goopie i wyłysiały
- przesadziłam symetrycznie moje NN
- rozsadziłam z innej rabaty rozplenice posadziłam pomiędzy róże
Wyglądam jakby mnie stado kotów zaatakowało.... ale liczę w przyszłym sezonie na trawiasto- różany widok
Efekt pracy (jeszcze na tej rabacie wylądowała dodatkowa - czwarta rozplenica)
Niestety w tym roku mało czasu poświęcałam mało czas ogrodowi - więc panoszy się grzyb (teraz z róż przeniósł się na bukszpany), dodatkowo zbrązowiały> Ale co tam, wiosną wezmę się za nie nawożeniem i opryskiem
Małgosiu ogród ma już 7 lat, teraz to już tylko czas na przerzedzanie i cięcie
Własnie dzisiaj z rabaty rozplenicowej zrobiłam dwie rabaty rozplenicowe, bo juz sie nie mieściły obok siebie
Dla Ciebie Kyoto sadzona w ubiegłym tygodniu
Klony piękne ale sumakom niczego nie brakuje, szkoda że źle o nich mówią.
Ja mam sumaki i jestem zadowolona, wyglądaja jak palmy, teraz ładnie się wybarwiają .
Izabelko, dziękuję za słoneczko. W tej chwili jeszcze nie świeci, ale już można suchą nogą wyjść na spacer z ogoniastym. I to właśnie zrobię za chwilę.
Ogrodowych sukcesów na dzisiaj Tobie życze. Autkowy kurz pokonałaś z gracją!
Brawo TY!
Asiu, musiałam Cie zostawić na końcu bo potrzebowałam trochę czasu żeby przeanalizować Twoje propozycje.
Polatałam troche po ogrodzie i wyszło mi co następuje:
1. Twoja propozycja żeby wywalić wypierdka wzięta do serca. Faktycznie będzie zdecydowanie lepiej jak wzdłuż domu bedzie można przejść. Rabata tylko od strony żywopłotu.
2. Spróbujmy , tak jak Toszka radzi, połączyć linie proste z łukami. Priorytet: wygoda i szybkość koszenia. Tylko ja się tym zajmuję i chcę sobie ułatwić na maksa.
3. Żywopłot poprzeczny: bardziej skłaniam się do opcji kurtynowej czyli jeden pas przy trampolinie a drugi bliżej frontowej rabaty. Przy czym wychodzi mi że przy rabacie nie ma za dużo miejsca na żywopłot. Może jeden krzaczek się zmieści. Pamietasz mój plan na frontowe, podokienne rabaty? Tam mają iść stożki. Pomyślałam że może jeden stożek wysunąć zza budynku i tym sposobem trochę przesłonić ten tunel. Co Ty na to?
Wstępnie narysowałam co wychodzi z układania rabat na "żywo".