Może i tak, ale moda też robi swoje i być może ludzie przestaną chcieć w takiej ilosci "ogrody bezobsługowe" (tylko my wiemy że takie nie istnieją). Tym bardziej, jak ich będzie stać na ich utrzymanie.
Nie zmieniam stylu, ja ten styl rozwijam, mam różne realizacje i style tych ogrodów, ale niektórzy uważają że jak się pojawią kule, to już ogród jest taki sam...to nie tak. Cała reszta się różni. Czasem nie ma kul, czasem są same drzewa i dodatki.
Klienci mi ufają, ale dla ludzi, których ogród "nie kręci" bylinowa rabata nie przejdzie, ludzie potrzebują ogrodów bezobsługowych, zimozielonych, wyglądających ładnie przez cały rok, a bylinowe są mega pracochłonne i bardzo zmienne. Tam się co tydzień coś innego dzieje, to dla miłośników roślin tylko.
Danusia, życzę Ci tego z całego serca. Bo kochasz kwiaty a ja miałam wiele razy przyjemność widzieć Cię i obserwować, jak się nad nimi pochylasz i podziwiasz, jaki masz wtedy wyraz twarzy. Jak Ty się do nich (kwiatów i rabat) uśmiechasz!
Jeśli pytasz o te wymienione to robię tak - Hakonechloa po mrozie zwija się, jest brzydka, więc ścinam ją do ziemi, Stipę ścięłam już dwa tygodnie temu, ale mam ciasno, Ty nie musisz, na wiosnę zetniesz, wyskub beżowe łodygi z nasionami czyli uczesz stipę. Ale najlepiej przed śniegiem zetnij, wiązanie i tak nic nie da, bo chochoł się położy, nie jest sztywny. Uwali się i będzie brzydki.
Jeśli chodzi o turzyce to są zimozielone i nie wiąże się ich, ani nie ścina teraz.
Te azalie są wytrzymałe na mrozy, nie musisz ich okrywać, a to że mają pąki nabrzmiałe jest związane z pogodą..na to niestety nie masz wpływu. Co ma być to będzie, najwyżej nie będą kwitły, ale moim zdaniem wszystko będzie ok.
Pytasz czy jest wielokwiatowa, jest wielokwiatowa bo w pęku na końcu pędów ma po kilka kwiatów.
Są dwa pojęcia wielkokwiatowa i wielokwiatowa. Czy dobrze zadałaś pytanie?
Ja bym nie ryzykowała, to duża strata, sprzedający chce wypchnąć, ale wiosna jest murowana że będzie dobrze, przez 200 km ziemia z korzeni się obsypie, sucho było strasznie, na pewno na polu nikt nie podlewał.
Obiecuję, że takich widoków nie zabraknie i jako pierwsza w Polsce stworzę gigantyczne, długie, prostokątne rabaty bylinowe jak w Anglii, a może nawet lepiej niż w Anglii. To mój priorytet na najbliższe dziesięciolecie
Widziałam tyle ogrodów angielskich i tyle cudnych rabat, ze pomysłów starczy na wiele lat.
Na zdjęciach wyrywkowych nie widać czy to jest nowoczesne, akurat to nie jest, poszłam w nowoczesność, byliny róże, ale czasem nie jednocześnie Albo nowoczesność bez róż, ale z bylinami, albo róże bez nowoczesności