Danusiu, japońskie mam w innych miejscach i tych nie tnę wcale, choć widziałam, jak w Japonii tną, nawet rh, ale to ciut inne odmiany chyba...
tu rozmyślam o wielkokwiatowych, które do rh w lasku dosadziłam
No właśnie chcę aby tam stale było zielono i ładnie, wywalam byliny po trochu, zostają zimozielone, jak cisy, bukszpany, uszczykiwane kosodrzewiny, cięte w formę złote niby jałowce, ale to coś innego... no i ta trzmielina, co się Tobie podobała, formuje w kulę ona cały rok jest ładna
Pewnie sam przeczyta, ale i tak pochwalę, naprawdę wyszło mu, a między tymi poziomami desek przebija światło, no super i możemy swobodnie już tam siedzieć, a oni też u siebie
Ups, że turzyca to wiedziałam, ale, że się jej nie scina to już nie, więc poszła pod nożyce. mam nadzieję, że puści nowe pędy. Mam też pytanie czy taką ogoloną turzycę można dzielić i jaka pora do tego jest najlepsza.
Cis nie, ponieważ nie doczekasz się szybko takiej wysokości a i szerokość będzie zbyt mała na ten cel.
Przejedź się do dużej szkółki i poszukaj odpowiedniego drzewa (jakieś się spodoba) to co ma w nazwie Fastigiata (grab, buk, tulipanowiec itp.) znajdziesz wiele innych.Wtedy dopasujesz w istniejące miejsce.