Dzięki Toszka ale oczywiście,że się wtrącaj Burza mózgu zawsze mile widziana, szczególnie takich
Dobrze mówisz, tylko z lotu ptaka będzie widać,że koła nie są idealne.
No właśnie teraz próbuje rozrysować te koła nieco spłaszczone i tu już lepiej wychodzi :
Ale zobaczcie na odległości, które celowo zostawiłam. Tam gdzie obecnie jest 3,5m rabata będzie prawie o połowę mniej. Ale to chyba też nie przeszkadza, bo można zrobić fragment samych żurawek na tle szmaragdów i jakieś trawki ( często u Was widziałam )
Czy po lewej stronie zostawić tak szeroką rabatę czy jeszcze to koło spłaszczyć ?
No mam ,pomidory..a wlaściwie to jednego...taki skubany wytrzymały,został sam na polu bitwy... papryka też jeszcze daje radę
Mam słoneczko Basiu już drugi dzień ...mówię Ci chce się żyć ...Latwo nie mam ,ale ja lubię wyzwania ,nie znoszę nudy bo popadam w depresję ...Muszę żyć na pelnych obrotach Tylko ,nie mogę patrzeć na cierpienie innych...nie nadaje się na opiekunkę bo za dużo mnie to kosztuje:
Ania kwiatki na wianku to nie moja ręczna robota - kupione
Zobacz tak wyglądają moje podkłady wianków w sweterku do zdobienia - trochę ich mam. Różne wielkości i grubości. Lubię robić na drutach i tak sobie tworzę
Przepraszam, że się wtrącę, ale nie rozumiem czemu chcecie rabaty dostosować do trawnika, a nie trawnik wpasować w rabaty
Przecież tych kółek w realu w ogóle nie będzie widać, a jedynie łuki. Z lotu ptaka także nikt nie będzie ogladać na codzień.W praktyce w każdym wariancie trawnik będzie tworzyć trawiasty "chodnik".
środek wypadł mi podobnie ale próbowałam w wielu miejscach z siekierą w ręku
Nie ma innej opcji jak dalej próbować . Jeżeli definitywnie nic z tego nie wyjdzie to wrócimy do swobodnych linii.Nie poddaję się
Bardzo chciałabym w przyszłym sezonie posadzić krzew róży, który ma po przekwitnięciu takie jak na zdjęciu owoce (intensywnie czerwone, prawie kuliste o średnicy około 1 cm). Nie wiem co to za odmiana róży, nie wiem jak kwitnie bo zdjęcie zostało zrobione w trakcie wycieczki .Będę wdzięczna za podpowiedź.