To tu- to tam- łopatkę mam !
20:39, 25 wrz 2017
Próbowałam znaleźć plusy minionego sezonu. 
Był trudny. Wiosna zaczęła się późno. Sporo strat przyniosły opady śniegu w kwietniu. To minusy.
Co więc było plusem?
Może wyjątkowo ładny trawnik. Przez cały sezon soczyście zielony. Zawiodły róże, ale godnie zastąpiły je hortensje. Miały większe niż rok temu kwiatostany. Rok temu hortensje szybko mi zbrązowiały. W tym cieszą oko odcieniami różu i czerwieni. Spore opady deszczu niewątpliwie miały na to wpływ.
Zaoszczędziłam sporo czasu dzięki temu, że ogród nie wymagał podlewania. Mogłam ten czas poświęcić na czytanie książek. Nie mam automatycznego podlewania, więc jeśli robiłam to ręcznie, to skupiałam się tylko na najbardziej cennych okazach. Wilgotne lato pozwoliło korzystać z wody wszystkim roślinom. Skorzystały na tym.
Był trudny. Wiosna zaczęła się późno. Sporo strat przyniosły opady śniegu w kwietniu. To minusy.
Co więc było plusem?
Może wyjątkowo ładny trawnik. Przez cały sezon soczyście zielony. Zawiodły róże, ale godnie zastąpiły je hortensje. Miały większe niż rok temu kwiatostany. Rok temu hortensje szybko mi zbrązowiały. W tym cieszą oko odcieniami różu i czerwieni. Spore opady deszczu niewątpliwie miały na to wpływ.
Zaoszczędziłam sporo czasu dzięki temu, że ogród nie wymagał podlewania. Mogłam ten czas poświęcić na czytanie książek. Nie mam automatycznego podlewania, więc jeśli robiłam to ręcznie, to skupiałam się tylko na najbardziej cennych okazach. Wilgotne lato pozwoliło korzystać z wody wszystkim roślinom. Skorzystały na tym.