Muszę szukać co jeszcze nadaje sie do wstawienia..
A może mi gust się wyrobił??? ha, ha, podoba mi sie ta opcja
Moja jedna z ulubionych Gold Standard (a ulubionych host mam 80% - z tych co mam)
Przy tej koniecznie muszę wywalić fiołki... fiołki.... chyba je wszytkie wywalę bo mneie denerwują.. mam je WSZĘDZIE!!!! I zasłaniaja jak ładna jest ta hosta..
Cherry Berry (foto traficzne, ale hosta ładna, te czerwone ogonki i przekwitłe kwaity)
Ania,mały.. ale czy ciekawy?, jak pokazać ogród który jest miniaturowy,ma ktoś pomysł..ja nie mam ,dlatego są fotki macro .
jeśli chodzi o dolary, to mam mieszane uczucia Muszelka,trawy w moim ogrodzie uwielbiam ,pozdrawiam Kasia,tak ,w sierpniu zauważyłam coś i Ewa potwierdziła że to kwiatek, teraz jestem pewna , ucieszyłam się bo wszystkie ciemierniki jakie posadziłam niestety nie istnieją.
powojnik Lemon Beauty
Zazdroszczę takiego areału do zagospodarowania ... taka "czysta kartka" to skarb
Tak patrzę na ten plan i ... wydaje mi się, że ta altana to trochę chyba za mała jest ... bo mój wgłębnik ma 6mx4m i wcale duży nie jest ... a jakby ja tak do początku tarasu wydłużyć?
Nie mam pojęcia jak to się nazywa, nasiona na pewno zebrałam w jakimś ogrodzie w GB.
W pierwszym roku po siewie wyrasta rozeta, w drugim w maju pojawiają się wiechy drobnych kwiatów na długich łodygach, więc nadaje się na tył rabaty.
Sieje się jak głupia Ale i tak ja lubię Mam pół szklarnni też w patagonce Wysiała się.. pieliłam ale i tak jest.. zostawię już do wiosny, będzie jak znalazł za rok.. bo taka ze szklani jet podchodowana W gruncie mi nie zimują, nie lubią mokrej i zimnej gliny.
To jest fajny pomysł: ciurkadełko pod magnolią będzie fajnie wyeksponowane, widoczne z każdej strony, blisko altanki.
Tylko jednego nie jestem pewna: czy to miejsce nie zrobi się za bardzo... naćkane? wszędzie są duże przestrzenie - wszystkie rabaty są duże, a ta jedna taka nieproporcjonalnie mała. boję się że będzie wyglądać wciśnięta trochę na siłę.
Przespałabym się z tym pomysłem, dopóki nie wyprowadzisz tych rabat zgodnie z planem i dopiero wtedy bym się przymierzyła.
Tylko nie wiem czy się da, bo do pompy przecież prąd trzeba doprowadzić...