Little lime mój niedawny zakup = zakochałam się w nich. Jedne kwiatostany są już truskawkowe a część dopiero limonkowa.
Jak długo je masz? Czy się pokładają ?. Ja bym chciała aby zostały takie maleńkie.
Cudownie pokazujesz swój ogród...jak zwykle
Byłyście tak blisko "Mojego małego ogródeczka" z Baranowa do mnie jest rzut kamieniem, przez prom tylko 3 km. Szkoda, że nie wiedziałam, że będziecie tak blisko chetnie bym Was widziała u siebie.
Z zawilców jestem bardzo dumna, u nas w okolicy nie widziałam u nikogo i w sprzedaży też nie widziałam. Poprosiłam koleżankę ogrodowiskową i mam, dane od serca więc pięknie rosną.
Aniu ogrodowe spotkania zawsze są fajne, jest okazja do rozmów, wymiany doświadczeń i zasobów roślinnych, słowem sama rozrywka
Często wspominamy spotkanie w Rajskim było bardziej niż wspaniale, a minęło już sześć lat
To twój Chopin Aniu
Mam ostatnio dużo spotkań, ale wszystkie takie tylko na kawusię... i to nie tylko ogrodowiskowych.. Jak człowiek chciałby się pochwalić i nie ma czasu to goście walą drzwiami i oknami.. Taka złośliwość losu..
W mojej drukarce taka pomyłka byłaby bardzo droga..prawie 500zł.. chyba szlag by mnie trafił... a jeszcze bardziej jak trzeba gonić drugi raz po tusz.... a sklep daleko i może jeszcze zamknięty, a wydruk potrzebny jak zwykle na wczoraj
Milinek potfór... mam go wszędzie.. czekam aż mi w domu wyskoczy przez podłogę.. bo fundament równo rozwala i kostkę wokół domu.. i na rabacie i w trawniku jest co kawałek.. chyba jeszcze nie wie, że już mnie denerwuje.