Toszka - nad glebą cały czas pracuje, wiem że te cisy troszkę nie tak posadzone, ale nie miałam jeszcze gleby przygotowanej na tej rabacie a cisy się znalazły i gdzieś trzeba było zadołować cud że się przyjęły bo był już kwiecień, z resztą jednego to na pewno muszę przesadzić. A co do planu to zgadzam się w 100% że papier wszystko przyjmie, w realu już troszkę trudniej mi jest
Co do ognika to myślę że nie miałby szans na moim wygwizdowie, na żywopłot chyba mi się nie sprawdzi, ale mam rokitnika i myślę ze może bym gdzieś go tam upchnęła.
A jak już jesteśmy przy rabacie żywopłotowej to obecnie wygląda ona tak :
a to obecne nasadzenia:
sosnę czarną chce uszczykiwać żeby wolniej rosła, miskantów dosadzić zdecydowanie więcej, a pod jarzębina żółtą wsadzić tez miskanty albo inne trawy ale wysokie. Jodła miałaby przysłonić niedokończony garaż sąsiada.
Ogólnie to muszę się przyznać bez bicia, że ta rabata była pierwszym błędem ogrodnika czyli podoba mi się to biorę, a potem dopiero zaczęłam myśleć że to ni jak się ma do tego co bym chała mieć a trzeba to jakoś powsadzać. No i powsadzałam a teraz muszę to chyba przemeblować. Nasadzenia są z tej wiosny wiec mam nadzieje ze można to jeszcze naprawić i że pomożecie mi coś z tym zrobić.