Witam serdecznie. Trawnik założony został 3 tygodnie temu przez firmę. Prace, które zostały wykonane: nawiezienie ziemi, obróbka broną rotacyjną, wygrabienie, sianie trawy Barenbrug Sport łącznie z nawozem Yara Mila Comlex. Po 6 dniach przyszły dwie ulewy... Oczywiście część nasin została wypłukana. Teraz niektóre źdźbła mają 12-13 cm ale zdecydowana większość 5-7 cm. Mamy system nawadniania. Firma mówi, że by nie dosiewać. Spójrzcie, proszę, swoim okiem. Czekać czy dosiać? Pozdrawiam
Cd. W między czasie zaczął pojawiać się tez plan co i gdzie, a piękna łąka przydała się do wyznaczania rabat
W tym roku zaczął robic się płot i domek zwany przez moje maluchy bazą. No i pojawły się problem, bo niby plan jest ale jak go zrealizować i co gdzie posadzić? a może jednak coś zmienić? No i właśnie przy tych nasadzeniach męczę się już jakiś czas i nie wiem jak to ugryźć. Chciałabym zacząć od zachodniej strony żeby zasłonić sobie nieciekawy widok, jest to miejsce między bazą a warzywnikiem (którego jeszcze nie ma). Poniżej zdjęcie tego miejsca, jak widać nawet coś już poczyniłam ale chyba marne te nasadzenia
Jutro postaram się zrobić aktualniejsze zdjęcie, bo na tym nie ma jeszcze płotu i pozaznaczam co tam posadziłam.
Kasiu przyjrzałam się dokładnie nawet przez duże powiększenie na tablecie widze, że masz trzy krzaczki tej trawy.
Kasiu jak byś zrobiła zdjęcie w przybliżeniu to by było dobrze.
Szczerze nie wiem co to za trawa. Przejrzałam przed chwilą kilka szkółek które maja trawy i nie spotkałam takiej trawy. Trzeba poczekać na jej pełny rozkwit to może da się coś więcej powiedzieć.
Nie wyglada to na miłkę okazała, chociaż jest kilka gatunków tej trawy.
Ja w tym roku kupiłam miłkę okazałą "Eragrostis spectabilis" 2 szt ale to jeszcze maleństwa. Jeszcze kupiłam Trzcinnik krótkowłosy "Calamagrostis brachytricha", ale tez maleństwo na dodatek muszę czekać bo przesadziłam w wieksze doniczki i teraz nie wiem która to jest - trudno trzeba czekać na kiście kwiatowe.
Kasiu najlepiej trzeba wejść na trawy ty trawę znasz i szukać co to jest.
Też masz ładną kępę różnych traw a jaki parasol z wierzby.
Jeszcze na pw.
juz tak długo oglądam przemiany na ogrodowisku (metamorfozy to mój ulubiony wątek), że postanowiłam sie odważyć i pokazać przemianę w moim ogródku
luty 2016
sierpień 2017
Witaj Magda Cieszę się że ktoś mnie słucha bo kiepska ta bajka na razie bez happy end'u
Cd. Rok później, a możne dwa lata, powstały dwie kolejne rabatki z podarowanych roślinek. Pierwsza przed domem
a druga z lewej strony działki bo z tyłu brakowało nam ziemi i miałam zakaz sadzenia no i przyszła zima.
Nawet nie wiem kiedy z łąki zaczął robić się brzozowy lasek a ziemia pod trawnik też się znalazła i wiosną zeszłego roku walczyliśmy z M z 40 tonami czarnoziemu, oj ciężko było
w tym roku z trawnika zrobiła się biała cudownie pachnąca łąka cdn.
dziś cały dzień w ogrodzie, bo i pogoda dopisała! Po nocnym deszczu rano słonko wyjrzało i zaczęło nadrabiać zaległości. Mnie udało się też trochę prac wykonać. Przede wszystkim zbiórka plonów. Pomidory, ogórki, cukinia i borówki. Zeszło mi łącznie ze słoikowaniem ogórasów do trzeciej, a potem był grill i nic nie robienie. Tak lubię. Kwiaty po deszczach oklapłe, ale pozbierały się i potem już było całkiem, całkiem. Ale ząb czasu na nich widać.
Ewo, witam, jak zwykle u Ciebie cuda Patrzę na moją rabatę z hortensjami i widzę, że muszę ją trochę ożywić. Bardzo mi się podoba to połączenie Limek, jeżówek i kłosowca.
Przyjrzalam sie ostatnio w Zweibruecken hortensjom Grandiflora i moja nia nie jest. To na pewno Limka
Jedyne ujęcie jakie mogę zrobić z góry to takie ze zjeżdżalni dzieci (wszelkie z okien dachowych nie łapią nawet połowy)
Zawsze podziwiam ten bujny zaczes na Twoim trawniku!
Mój dziadek robił sobie takiego loka grzebieniem, który nosił w tylniej kieszeni od spodni...
Mistrzostwo!