Róża chińska moja "Marta", bo od koleżanki z pracy ją dostałam, aż muszę jej zdjęcia pokazać...wymaga opieki zwłaszcza zimą, od maja cieszy oczy na tarasie trzeba ją tylko podlewać
To ja polecę pani Danusi swoją ulubioną roślinę - Adenium inaczej zwaną Różą Pystyni. Mam na jej punkcie lekkiego fioła i pokaźną kolekcję. Wspaniała, choć wymaga zrozumienia. Wstawiam zdjęcia swoich roślinek.
Wiosną bardzo mocno przycięłam Tardivę, właściwie było to cięcie odmładzające. Jestem zadowolona z efektu, bo mimo, że ma teraz mniej gałązek, kwiaty są o wiele większe
hmmm byłam w ogrodniczym sklepie...
miłość od pierwszego wejrzenia - hosta purple heart
znowu mam doniczkowo...
zawilce, hochla zielona, hortensje Kyushu i serrata Rosalba, prymulki z wyprzedaży,
a rano z sąsiedzkiej szkółki małe tuje kulki 5 szt. i dwa Szmaragdy