Gdy kobieta jedzie do sklepu po coś konkretnego, to często kupuje jeszcze coś dodatkowego Pojechałam w piątek po coś zastępczego za lawendę do doniczek na tarasie, ale że żar lał się z nieba i pot spływał po plecach, więc oprócz wrzosów kobita kupiła też sukulenty. I jak to nie wierzyć, że pogoda na nas nie wpływa
Musiałam dzisiaj wstać wcześnie rano, żeby część zakupów w końcu przed pracą powsadzać.
Wczoraj zrobiłam też jeżówkowe przedszkole w jednej z skrzyń 16 sadzonek z jednej marnej kępki. Dziś sprawdzałam - wszystkie stoją prosto, a co dalej będzie - zobaczymy Mają być takie dosyć niskie, kremowe, pełne.
Tak, jak Basia pisze.. powstała nowa hybryda
Ale znając życie, to pewnie cech w przyszłym roku nie powtórzy.
Beatka (Ananasek) pytała o fotkę skarpy. Wrzucam poglądowo dzisiejszą poranną, słonkiem prześwietloną. eM. się zdeklarował, że kancik do końca tygodnia wytnie na połączeniu trawnika i skarpy. No i może jakoś to będzie.
Irga niby rośnie, ale trochę za rzadko jest posadzona. Zrobiłam 10 sadzonek, ukorzeniają się w doniczce.
Izabelko, Pokazałam, jak trzymać pion i poziom na pierwszej kostce. Reszta już poszła. Ma chęć na nastęną stronę, czyli nie zniechęcony. A, i to jest niespodzianka dla rodziców- jeszcze nie widzieli jego pracy.
I kolejne, tu akurat eksperyment z bylinami i będę zmieniać. Rabata południowa przy schodach wejściowych. Widoki są straszne, ale zapisuje dla siebie. Żebym pamiętała.
I kolejne przed i po. Rabata południowa. Tu muszę poczekać na efekty jak podrosną róże i ttrawy. Niewiele widać I mieczyki do wyjęcia, nie pasują mi tu.
Jak główne najmocniejsze wypuszczą boczne pędy. To wtedy te boczne za pierwszym liściem
Śliczne jeżówki a ja rano przy podwiązywaniu hortek złamałam jeden pąk i aż mi się łzy cisnęły tak mi szkoda było
Pokażę Wam ciekawostkę ogrodniczą Już nieraz wrzucałam zdjęcia łączki, powstałej z kilku sadzonek białych tradycyjnych jeżówek, które się z roku na rok sieją coraz bardziej i zapylają. W ub roku z białych miałam żółte i różowe. W tym są białe i różowe.
ALE... wczoraj się lepiej przyjrzałam, a tam...zielone jeżówki
Z jednego krzaczka wyrastają białe i zielone! W szoku jestem Hehe
Te zielone są jeszcze o tyle ciekawe, że z główki kwiatka wyrastają nowe kwiatki
A płatki tworzą taką jakby falbankę wokół zielonego środka.
(przepraszam, za nie najlepsze zdjęcia, ale słonko poranne mi w oczy świeciło)