Eksmisje też dopadła sosnę, która rosła przy wiacie. Miała chyba za ciemno, bo gałęzie zamiast być sztywne i rosnąć pionowo do góry, to na przekór grawitacji w dół się pokładały.
Oczywiście hortensje też tam powędrowały i na efekty też muszę poczekać
przestało padać na chwilę i zdążyłam zrobić fotki tych hortensji dwa rodzaje kupione gdzie indziej (na targach i w sklepie ogrodniczym)i jedne i drugie to niby Wanilki
te w sklepie:
a te na targach:
czy to ta sama odmiana ?!
Hortensje posadziłam też za kulkami. Myślę, że rozjaśnią ten mroczny zakątek. Pojawiła się też kupiona wcześniej róża 'Red Leonardo' i w jej kolorze pełne jeżówki, miskant 'Morning Ligth' oraz róza 'Alexandra - Princesse de Luxembourg'.
Tu na efekt końcowy też muszę cierpliwie poczekać
Mam problem z moimi 100mkw trawy. Trwanik z rolki od 2015 roku. W tym problemy w zasadzie od początku sezonu(po nawożeniu ze 2 tygodnie było ok). Trawa w większości jest przysychająca, różnobarwna. Ale jest poważniejszy problem, w kliku sporych miejscach trawa jest wyschnięta a w zbliżeniu wygląda tak jak na zdjęciach.
Może ktoś zna przyczynę?
Tak jak wcześniej pisałam, gdy do cięcia się zabrałam to ostrzegałam, że mnie piekielne moce dopadły, więc niektóre rośliny ku mojej uciesze z ogrodu z tego powodu odpadły. Nie będę na pewno po nich płakać. Na pierwszy ogień poszedł brzydki jałowieć pod ogrodzeniem. Nie wiem co ja myślałam, gdy go kupowałam. Teraz gdy graby urosły miał za mało światła. Na jego miejsce wsadziłam kupioną hortensje ' Limeligth'. Na razie efektu nie ma, ale poczekamy. Na pewno ją wolę niż tego jałowca.
Witam, mój przydomowy trawnik zaczyna tracić kolor. Robią się jasnozielone plamy, jakby zaczynał usychać, a obszar się powiększa. W tych miejscach wzrost jest słaby. Trawnik został nawożony nawozem wieloskładnikowym, bez efektu. Czy ktoś wie gdzie szukać przyczyny? Pędraków brak.