Ale pięknie! Joasiu te połączenia roślin i kolorystyki super! Jaka to żurawka?? Świetna taka gęstwina
A stipa jaka... moja siana w tym roku taka sobie, mała jest.
Za to wysianych w gruncie mam sporo i niektóre z zeszłego roku przeżyły.
Na tarasie w donicach za wiele się nie dzieje. W tym sezonie nie mam do tego głowy. W białych z drewna posadziłam sorgo, stipę, lobelię. W pozostałym dogorywają bratki.
Brązowych donic w przyszłym sezonie nie będzie. Zastąpi je barierka z drewna.
Iwonka w dechę Ci to wyszło!!!Ja wiem, że Ty jesteś samodzielna babka i tym bardziej mi to imponuje.Znaleźć w sobie pomysł, motywację i siłę do działania....super.
Bardzo fajna rabata się robi!!Ja bym chyba zostawiła jeden rodzaj jeżówek-ewentualnie poczekała aż rośliny stłuścieją i stwierdziła, czy czegoś jeszcze brakuje.
W zeszłym roku myślałam jeszcze o Vanilla Fraise. Teraz jednak podczytuję i potwierdzam, że najbardziej odpowiedni będzie Phantom. Wolę rośliny bezproblemowe.
Po przyjeździe tylko jeden różanecznik pod domem nie wyglądał ok.............nie wiem czy to jakieś choróbsko, bo gdyby chodziło o rak wody to chyba reszta też wyglądałaby podobnie....
Wczoraj w tym ukropie wzięłam się za porządki na działce, zamiatanie kątów do których dawno nie zaglądałam, idealna robota przy 35 stopniach na zewnątrz
dziś ma być powtórka z rozrywki z temperaturą