Ooo pnąca różyczka byłaby cudowna Taka w jasnym kolorze, biała lub lekko różowa oraz koniecznie pachnąca. Masz jakąś sprawdzoną odmianę?
Co do wisterii to owszem myślałam tylko przeraziła mnie jej ekspansywność. Chciałabym mieć dostęp do lameli by móc je malować a w przyszłości dach będzie w formie rolety rzymskiej dlatego myślałam o powojniku, który można przyciąć na krótko. O różach pnących mało wiem więc nie wiem jak to wygląda z przycinaniem i ile takich sadzonek sadzi się na 1m
Byłam dziś w centrum ogrodniczym tyle pięknych roślin. 80% nawet nie znam.
Asiu co myślisz o amanogawie w tym miejscu?
Pytam bo ją masz u siebie w ogrodzie.
Parę postów wcześniej rozrysowałam kilka opcji rabat właśnie z tą wiśnią.
Tarcia dobrze piszesz byle żeby zdrowie było to będzie dobrze a roślinki no muszą sobie dać radę, szkoda ich bo wiadomo, ale cóż zrobić.
U mnie czosnki tak po przymrozku próbują fason trzymać.