u mnie tak samo hortensje wygladaja ...pierwszy raz takie wzory na nich widze ...ja udaje ze tego nie widze bo bym osiwiała w minutę jakbym chciała sie tym przejmować
ten rok mocno nie ogródkowy rosliny nie maja tej swojej lekkości i wigoru i mam wrazenie ze kazda roslina sie siłuje z pogoda i plagami żeby tylko przetwać do kolejnego sezonu.
Oj nie poznałam Cię - awatarek zmieniłeś
Dziękuję za miłe słowa - z ust takiego Ogrodnika to komplement nie byle jaki
Dzisiejszy efekt mojej pracy - rósł sobie taki byle jaki jałowiec na tzw. przedpłociu i jakoś tak zlitowałam się nad nim i już od 4 lat co roku poprawiam mu czuprynki