Super rozwiązanie, sam jestem przed tym etapem, proszę Cie o instruktarz.
u mnie sprawa wygląda tak... Mam podobny dylemat co z wodą deszczową skoro kanalizacji deszczowej brak. Póki co przekopałem dom po obwodzie i pospinałem całość i pociągnąłem na 10m od domu, gdzie woda wpada do prowizorycznego dołu, ale co dalej...? Myślałem czy nie pogłębić i zrobić studni, z której później podlewać trawnik? Spodobał mi się Twój pomysł bo jest o niebo tańszy pytanie czy sie sprawdza? Jaka masz powierzchnię dachu? Jak głęboko wkopałaś beczkę? Czy beczka ma dodatkowy przelew (w razie mega opadów)?
A ja swój przesadziłam i zapomniałam gdzie, dlatego późno rozpoznałam
jeszcze raz pokazuję
u nas w tym roku najwięcej -22 było
i listki
będę z nasion go wysiewać
a nuż