Dwa świerki kłujące "Iseli Fastigiate" - pieszczotliwie zwane Flip i Flap
Przy bocznym tarasie, który jest pod oknem od kuchni, chciałam zasadzić coś, co zasłoni nas od sąsiadów. Padło na dwa świerki kłujące "Iseli Fastigiate". Dlaczego fastigiate? Dlatego, że w centrum ogrodniczym rośnie taki piękny świerk - jest wysoki, a wąski. Pokazałam pani paluszkiem, że o...to jest to czego mi trzeba...no i tak to się stało, że "mam i ja".
Przywiozłam je dokładnie 13 maja 2015r. i mimo, że nie jestem przesądna, to coś się jednak pokręciło, a mianowicie - w czasie transportu jeden ze świerków STRACIŁ CZUBEK. Coś tam gdzieś mi dzwoniło, że to nie jest dobrze jak czubek się złamie...ale kto by się tym wtedy przejmował.
Posadziłyśmy chłopaków przy bocznym tarasie i rosną tam do dziś...ale o tym co się porobiło przez ten czubek to później
Po rabatce z winoroślami kolejną rabatką jaka powstała w naszym ogrodzie była...RABATA Z KRANEM
Pojechałam do sklepu ogrodniczego, weszłam...no i tyle...koniec...nie miałam pojęcia czego chcę, co mogę, gdzie zacząć, ile tego ma być. A właściwie to nie prawda...coś wiedziałam, a mianowicie, że chcę zasłonić okno, bo to jest okno od łazienki.
Takim to sposobem wróciłam z cisem pospolitym "David" i sześcioma sadzonkami trzmieliny...bo taka ładna dwukolorowa Zostało posadzone i jest tam do dziś:
A nasze obydwie pierwsze rabatki prezentowały się tak:
fajnie tak powiększona rabata wygląda a jakie masz ML wielkie już ,moich na zdjęciu nie widać ,takie maleństwa jeszcze
....zdzierania darni mam na razie dość ...
jestem zachwycona twoimi zdjęciami bardzo co to za białe kwiatki-chciałabym takie też do bylinówki ujęcie suuuper ...
a czarnuchy piękne... leniwo leżą -miziam za uszkami wąchają kwiatki ?... moja wącha i depcze -musiałam hortki powiązać ,bo już po 2 gałązki złamała ..
Odpowiedziałam???? Nie pamiętam, a nie będę się przekopywać.
Akant kwitnie pięknie co roku i bez problemu. Liście są ogromne, ale kwiat wybija ponad liście.
Niestety w tym roku kwiaty ma malutkie i wygląda mizernie, ale to wszytko przez to , że go wiosną (maj???) przesadzałam,jest ogromy wiec go poturbowałam mocno. Pociechy w tym roku z niego mieć nie będę ale cieszę się ,że żyje. Fatalnie znosi przesadzanie. Przynajmniej w okresie jak już rośnie i ma liście.
Musiałam przesadzić bo mi pożerał rododendrona
Może Twój świeżo sadzony i dlatego tak strajkuje. Mam siewki nieruszane i kwitną, są jak najbardziej normalne, tylko, ze to młode to jeszcze nie takie ogromne.
Ten rok dla mojego ogrodu jest chyba najgorszy ze wszystkich lat.. liczyłam, że rośliny lata i jesieni będą już dobre.. ale niestety też zawiodło dużó.. w tym wszystkich to róże wypadają i tak najlepiej
A akant zawsze był wielki jak ja.. a w tym roku jest mniejszy od średniej hosty