Navi, nic nie doradzę bo ja oprócz częstego koszenia i nawożenia nic nie robię.Tylko trzeba sobie jasno powiedzieć, prawdziwy ogrodnik nigdy tego nie nazwie trawnikiem
to dobrze bo panowie od kraeznikow mieli przyjść jutro ale przenieśliśmy ich na za dwa tygodnie bo żwir w żwirowni zamarznięty choc to chyba u nas w tym roku bylo najcieplej
Mam pytanie! Czy ktoś z Was nie przycina na wiosnę carexów, które dobrze przezimowały?? W drugim ogrodzie rewelacyjnie przezimowały mi ID, SS i Evergoldy. ID i Evergoldy już wycięłam ( może niepotrzebnie ) ale Silvery mam w tak świetnym stanie, że zastanawiam się czy ich nie zostawić??
Navi pamiętam jak kiedyś pisałas o Id...u mnie już można kopać, tzn. w drugim ogrodzie ziemia rozmarznięta ale nie dam rady w następnym tyg. Na pewno wyślę po tym następnym tyg.
Madziu, przyznam, że tutaj dzisiaj czyściłam korę zaraz za sekatorem ale w drugim ogrodzie bałagan całkowity A po pile elektrycznej to milion ścinek miskantowych.
Trzymam kciuki za jutrzejszą pogodę u Ciebie
Haniu, lepiej za długie niż za krótkie. Jak przytnie się za krótko to można uśmiercić "serce" carexów. Pożniej jak zaczną wypuszczać nowe liście to te stare zaczynają usychać i można je wyskubać. Szczególnie u Silverów łatwo idzie to zrobić.
Dziękuję i równiez zyczę ciepłego weekendu a szczególnie niedzieli
a co się u Ciebie sprawdziło? Cos polecisz? U nas dosłownie była siana mieszanka Łąkowa, taka dla krów. Źdźbła są bardzo mięsiste az traktorek zapychają za to gdy wszędzie trawniki są wypalone latem u nas nadal zielono bez nawadniania oczywiscie
Wiesz, że mój trawnik też taki łąkowy nigdy nie zakładałam trawnika a dzięki koszeniu,nawożeniu, dosiewaniu nawet nie jest zły. Oczywiście daleko mu do Angelikowego trawnika ale przyjemnie po nim chodzić na boso