Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

"W kolorze blue" 16:45, 07 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A możesz zrobić wyraźniejsze zdjęcie liści? Kurde, pewnie nie możesz, bo telefonem ino.
"W kolorze blue" 16:44, 07 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
To u nich kupowałaś, co w linku?
No to niby opis i zdjęcia wskazują, że to minimus.

Ensata napisał(a)


Korzenie obwąchaj, ale obejrzyj też - powinny być te młode korzenie białe.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 16:40, 07 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)
No, dobrze ze sprawdziłam, co tez Miłka zakupiła, bo miałam podejrzenia, że rośliny


Dzban, taki jak u Agnieszki, długo szukałam i mam prawie...dzięki niej
W Gąszczu u Tess 16:36, 07 sie 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess, cho do mnie, ja chyba inna kupiłam, moja na focie u nich juz jest zółta
Szałwie czy lawendy? 16:33, 07 sie 2015


Dołączył: 13 cze 2014
Posty: 1268
Do góry
Tess napisał(a)
Skarżypyta!



Aga, muszę wyjaśnić, żebyś nie myślała, że jakieś złe zamiary miałam.
Wzięło się to stąd:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/5730-kolorowa-piaskownica?page=40


spokojnie. Watek mam krotko ale ogrodowiskowe zwyczaje znam od dawna. Wiem ze tu wszscy zyczliwi a ostre zarciki bardzo lubie.
Szałwie czy lawendy? 16:31, 07 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

Znowu na wsi 16:30, 07 sie 2015


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14085
Do góry
Marzena, kłosowce rozsiewają się trochę. Najlepiej chyba taki o żółtawych listkach i drugi taki zwykły. Kupiłam kilka lat temu kłosowca Black Ader. W tym roku już marniutko wygląda, a wysiać się raczej nie chce.

Ozzi, może te stare z balkonu odwdzięczą się za polepszenie warunków bytowych? Mam jeszcze dość wcześnie kwitnący powojnik Rasputin, niemal czarny o aksamitnych płatkach. Z czasem robi się jaśniejszy, ale na początku robi wrażenie.

Tess, Arabella też u mnie raczej leży niż stoi. W tym roku postanowiłam ją spionizować a ona i tak ciągnie ku ziemi. Ale i tak jest bardzo ładna.
"W kolorze blue" 16:30, 07 sie 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess, kurcza noga, od tego upały nie mysle, korzenie korzenie to ja tylko na wech rozpoznam, bo jak inaczej???
W Gąszczu u Tess 16:29, 07 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)
nie usuwaj, instruktażowo je potraktujmy - mój wielki tak kiedyś własnie wyglądał

Problem w tym, Miła, że ja nie znam odpowiedzi na to pytanie. Po prostu nie pamiętam, jak wyglądał mój (czyli jakiej był wysokości) w wieku czterech lat. Może w domu pooglądam stare zdjęcia rodzinne, to mi coś się rozjaśni.
Twoim zdaniem zbyt wolno rosną?


No tak mi się właśnie zdaje zerknij, od razu fajne porównanie dziś i kiedyś, ja czasami tak wracam do początków
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 16:19, 07 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No, dobrze ze sprawdziłam, co tez Miłka zakupiła, bo miałam podejrzenia, że rośliny
Szałwie czy lawendy? 16:16, 07 sie 2015
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Dzień Dobry!
A mnie Tess powiedziała, że Ty nie masz ani jednej hortensji. Prawda to czy fałsz?

Piękny ogród.
Świetna babcia.

I awatar do mnie przemawia - bardzo ogrodowy!


przyleciałam po to samo

niesamowite co sie tu wyprawia
W Gąszczu u Tess 16:16, 07 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Agnieszko z Jurajskiego - dziękuję

Mirelko, dzielisz, kiedy uznasz, że są za duże. Albo kiedy potrzebujesz więcej, bo koncepcja się zmieniła albo na rabatke nową potrzebujez.
Ja mam krótko trawy, miskant tylko jeden dzieliłam. Carexy szybko przyrastają, więc te dzielę w zasadzie co roku.
Okrawanie nożem na pewno jest dobrym rozwiązaniem dla carexów. Miscanty tez można tak próbować, ale jednak lepiej dzielić z dużym korzeniem.
A dlaczego nikt Ci nie pomoże?
W Gąszczu u Tess 16:01, 07 sie 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Tess napisał(a)

A będzie tam miała cień? No niby budleję masz wielką.
Dzieli się wszystkie z w/w.
Trawy dzieli się wiosną. Rzeczywiście karpy miskantów są wielkie. Trzeba się namęczyć czasem, by je wykopać. A dzielić trzeba nożem a jak wielka karpa, to i siekiera się nada

Tak, pod Budleją jest cień. To co mogę sadzić?

No to mnie zasmuciłaś z trawami. Sama pewnie nie dam rady i nikt mi nie pomoże . Nie wiem co robić? Może już w przyszłym roku bez wykopywania obetnę nożem i tak co rok, żeby nie wykopywać.
Nic nie wiem o dzieleniu traw.
A co ile lat się je dzieli? Po czym poznam, że już dzielić?
W Gąszczu u Tess 15:51, 07 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
nie usuwaj, instruktażowo je potraktujmy - mój wielki tak kiedyś własnie wyglądał

Problem w tym, Miła, że ja nie znam odpowiedzi na to pytanie. Po prostu nie pamiętam, jak wyglądał mój (czyli jakiej był wysokości) w wieku czterech lat. Może w domu pooglądam stare zdjęcia rodzinne, to mi coś się rozjaśni.
Twoim zdaniem zbyt wolno rosną?
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 15:47, 07 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wcale niedługo. Ja też jestem trzy lata na O. i nadal dwie rabatki są nieurządzone, a większość do przeróbki. Czyli - jesteś w normie Wprawdzie u mnie te przeróbki wydają się mniej rewolucyjne, niż u Ciebie, ale ja mam mniej roślin.
W Gąszczu u Tess 15:44, 07 sie 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)

Miła, więcej to łagodne określenie jest Ja prawie wcale nie miałam roślin, bo prawie cały ogród zajmowały wielkie tuje.


No pamiętam, jeden wielki gąszcz był, teraz o wiele lepiej;bo i rosliny i światło Tess zerknij na moje nutkajskie, czy na 4 lata one małe czy duże?
bo jak widzę twój, zaraz o moich myślę
foto za chwilę usunę; oba były tej samej wielkości, a teraz jeden większy

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 15:36, 07 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No masz tych odmian i gatunków taką różnorodność, że można by z nich z pięć ogrodów zrobić i każdy byłby inny.
Lubię go takim, jaki jest, za tę rozmaitość właśnie, ale koncepcję ograniczenia pochwalam
A będziesz miała siłę i determinację by wybrać pomiędzy tym, co ma zostać, a co odejść?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies