Chyba na wszystko (jak zwykle z opóźnieniem ) odpowiedziałam, troszkę fotek moich różyczek, mam ich nawet sporo, dyskretnie wypełniają pustkę pomiędzy kwitnieniem dereni a hortensji nie zaburzając ogólnego charakteru ogrodu
A zaproszenie na niedzielną kawkę zacznę troszkę nietypowo bo w innym ogrodzie. Odwiedziłam wczoraj Stary Dwór ( blisko mnie) , żeby zobaczyć "ogrodowe inspiracje " z bliska. Wizytówką tego miejsca na pewno są topiary i tzw architektura ogrodowa, która jednak potrafi ozdobić nawet niekoniecznie interesujące nasadzenia roślinne.
Renatko, Kasiek roślinki starają się jak mogą, a ja im zbytnio nie przeszkadzam . Dzisiaj piękny słoneczny dzień. Zaczyna się dla mnie najpiękniejsza pora ogrodowa, wszystko kwitnie, albo lada moment będzie kwitnąć. Więc jest sesja zdjęciowa ku pamięci.